XV Niedziela Zwykła 12.07.2026

XV Niedziela Zwykła 12.07.2026

Wiadomości Parafialne

  1. Wczoraj, 11. VII., w kolejną rocznicę Ludobójstwa Wołyńskiego w całej Polsce uczczono pamięć naszych rodaków zamordowanych na Wschodnich Kresach Polski.

2. We wtorek przed Mszą św. modlitwy o nawrócenie grzeszników.

3. W środę przed Mszą św. nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

4. W środę także Msz św. rano o 7⁰⁰.

5. W czwartek wspomnienie MB z Góry Karmel, święto patronalne tych, którzy noszą Szkaplerz NMP. Od g. 17⁰⁰ adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

6. Dziękujemy za ofiary złożone na cele parafialne – Bóg zapłać

Tymoczko Jacek

Maciaszek Zbigniewa

Piotrowska Z.

Łowce 191

Kaleta Janina

Sobejko Elżbieta i Wojciech

Majcher Weronika

Siwoń Małgorzata

7. Dziękujemy za troskę o czystość w kościele i jego obejściu – Bóg zapłać.

Gilarski Henryk

Wywióra Mariusz

Koszła Wanda

Kapłon Agata

Opielowska Agnieszka

Koszła Marek

Strójwąs Bernarda

Do kwiatów dołożyli się:

Głąb Zofia

Wróbel Tadeusz

Homa Bogusław

Nasiewicz Helena

8. W sobotę zapraszamy do sprzątania kolejną grupę rodzin z Zamiechowa.

9. Prosimy o przewodniczenie modlitwie różańcowej w tygodniu:

Pn. – Róża św. Małgorzaty

Wt. – Róża św. Marty

Śr. – Róża św. Zofii

Cz. – Róża św. Anny

Pt. – Róża św. Doroty

Sb – Koło Przyjaciół Radia Maryja

Ndz. g. 10³⁰ – Róża św. Józefa

10. Zapowiedzi:

11. Msze św. w tygodniu o godz. 18⁰⁰ (w środę także o 7⁰⁰).

Określenia takie jak: „zbrodnia”, „rzeź”, „ludobójstwo” zostały uznane za „niepotrzebnie jątrzące”. Pokochano za to eufemizmy: „tragedia na Wołyniu”, „tragiczne wydarzenia”, „trudna przeszłość”… Dawnych „bandytów z UPA” i „ukraińskich rezunów” zastąpili: „bojownicy UPA”, „żołnierze UPA”, „uczestnicy walk o niepodległość Ukrainy”, „antysowiecki ruch oporu na Ukrainie”… Samozwańczy arbitrzy elegancji nakazują Polakom milczeć o prawdzie, szantażując insynuacjami o „uleganiu rosyjskiej narracji”. A tu nie o jątrzenie chodzi ani o zemstę, ale o prawdę i o narodową pamięć.Krwawy dzień 11 lipca 1943 r. wypadł w niedzielę. W wioskach i osadach ukraińscy nacjonaliści przy wsparciu miejscowego chłopstwa, krzyczącego: „śmierć, śmierć Lachom” zaczęli zmasowane mordy na polskich mieszkańcach. Nie pominięto kościołów, w których ludzie zgromadzili się na Mszy św. W całym lipcu 1943 r. zrównano z ziemią 520 wsi i osad. Zamordowano ok. 10–11 tys. Polaków. Na kresowych terenach naszej Ojczyzny: Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w sumie zginęło ok. 100 tys. osób. Niektóre szacunki podają liczbę 200 tys. zabitych.Co można powiedzieć o „bojownikach”, którzy nadziewają dzieci na widły? Jak człowiek normalny powinien ocenić „bohaterów walk o niepodległość”, co odrąbują dzieciom głowy?„Kresowian zabito dwukrotnie. Raz przez ciosy siekierą, drugi raz przez przemilczenie, a to drugie morderstwo jest gorsze od pierwszego”(Jan Zaleski, naoczny świadek ludobójstwa wołyńskiego).